RELACJA Z WYJAZDU – „ZIELONA SZKOŁA” KLASY I-III

 

 Jak co roku z początkiem wiosny przebywałam wspólnie z kolegami i koleżankami z klas I-III, w zielonej szkole w Myśliborzu.

 Nasz wyjazd rozpoczęliśmy o godzinie 8 rano. Gdy wszyscy uczestnicy wsiedli do autobusu, panie sprawdziły obecność. W autobusie było bardzo głośno. Gdy dojechaliśmy na miejsce, nasz pobyt rozpoczęliśmy od pobytu w nowej szatni. Później przydzielono nam pokoje. Wspólnie z koleżankami dostałam pokój nr 12. Po rozpakowaniu poszliśmy na śniadanie. Gdy już zjedliśmy, poszliśmy do pokoi, aby odpocząć. Po odpoczynku poszliśmy na plac zabaw. Po powrocie szykowaliśmy się do obiadu. Podczas obiadu wspólnie z koleżankami z pokoju pełniłam dyżur. Po obiedzie odpoczywaliśmy i graliśmy w cymbergaja. Wykonaliśmy także wizytówki z nazwami naszych pokoi, które zawiesiliśmy na drzwiach. Po zajęciach poszliśmy do pokoi i czekaliśmy na kolację. Po kolacji szykowaliśmy się na dyskotekę. Dziewczyny malowały się szminkami i tuszami do rzęs, a chłopcy czesali się i zakładali czapki. Podczas dyskoteki obchodziliśmy 10 urodziny koleżanki z III klasy. Wszyscy złożyli jej życzenia i mocno ją przytulili. Gdy udana impreza dobiegła końca, rozeszliśmy się do pokoi. Musieliśmy się umyć, ale to nie znaczy, że nie mogliśmy grać, tylko musieliśmy być cicho.

O godzinie 22.00 wszyscy położyli się spać. Wstaliśmy o godzinie 8.00 rano. O godz. 9.00 zeszliśmy na śniadanie, a po śniadaniu przebieraliśmy się w stroje kąpielowe, bo o godz. 9.30 szliśmy na basen. Gdy tam dotarliśmy, zdejmowaliśmy ubrania, zakładaliśmy klapki, czepki, okulary do pływania i szliśmy się opłukać. Potem ustawialiśmy się w dwuszeregu. Ratownik powiedział nam, jak mamy bezpiecznie zachowywać się na basenie. Pływaliśmy i nurkowaliśmy pełną godzinę. Potem przeszliśmy do szatni, aby się wysuszyć. Po wysuszeniu włosów wszyscy założyli buty, ubrali kurtki, kaptury, apaszki.

Gdy wróciliśmy do pokoi odpoczęliśmy i poszliśmy grać w cymbergaja. Po godzinie wróciła druga grupa. Poszliśmy na obiad. Po obiedzie ubraliśmy się i poszliśmy na spotkanie do straży pożarnej. Dowiedzieliśmy się tam wielu ciekawych rzeczy. Panowie strażacy pozwolili nam nawet wsiąść na kład zimowy. Polewaliśmy również wodą ze strażackiej sikawki. W drodze powrotnej zajrzeliśmy do sklepu. Zrobiliśmy zakupy i wróciliśmy do pokoi. Po kolacji poszliśmy przygotowywać się na kolejną dyskotekę. Po dyskotece wyszliśmy na dwór na ognisko. Chłopcy grali w piłkę, a dziewczyny siedziały przy ognisku. Po upieczeniu i zjedzeniu kiełbasek, wróciliśmy do budynku. Wykąpaliśmy się, umyliśmy zęby i poszliśmy spać. W kolejnym dniu znów pobudka o 8 rano. Po śniadaniu, tak jak w dniu poprzednim, poszliśmy na basen. Po obiedzie bawiliśmy się w podchody. Panie rozdzieliły nas na 2 grupy - szukającą i chowającą. Ja byłam w grupie chowającej. Rozwieszaliśmy wstążki i chowaliśmy zagadki. Na koniec schowaliśmy się w starym skate parku. Grupa szukająca nie miała problemu, aby nas odnaleźć. Śpiewali nawet piosenkę. Odpytaliśmy ich ze wszystkich zaszyfrowanych zadań. Po powrocie do ośrodka z żalem się pakowaliśmy. Zjedliśmy kolację i wsiedliśmy do autokaru. Po godzinie dojechaliśmy do kina Helios w Gorzowie Wlkp na film pt.” Kung fu panda 3”. W kinie byliśmy 2 godziny. Po kinie wróciliśmy do Lipek Wielkich. Stęsknieni rodzice zabrali nas do domu.

 

AMELIA KLEINROK – uczennica klasy III

 

 

 

 

 

Powrót na stronę główną